niedziela, 7 października 2012

O tym, co można znaleźć w kieszeniach

Po jesiennym spacerze w pinezkowych kieszeniach można znaleźć: pudełko zapałek, kilka mini kasztanków, żołędzia w czapeczce, dwa pozwijane liście, kawałek drutu. Na pinezkowej półce można znaleźć pocięty Twój Styl, z którego wyleciała Pani z parasolką, święty papier z ptaszkami (w końcu napoczęty!), kawałek zielonej wstążki (od Iwonki - :*) oraz jesienną pojedynczą (!) calineczkę.
Z tego wszystkiego można zmajstrować takie coś:



Pani z parasolką została potraktowana werniksem z brokatem, a nagrzewanie nie tylko przyspieszyło proces schnięcia, ale i zazieleniło Panią... Pinezka przez przypadek odkryła fajną reakcję chemiczną.


Jeśli Pinezka wytrwa zrobi takie mini pudełeczka z każdą porą roku...
A pinezkowe kieszenie zostały opróżnione dla Craftującego Pomorskiego. Jak fajnie, że są takie wyzwania.

***edycja***
Pomorskie Craftuje doceniło Pinezkę i Pinezka będzie tam Gościnną Projektantką. Bardzo fajnie.

6 komentarzy:

AgnieszkaD pisze...

Cudeńko! Uwielbiam takie maluszki, ale jakoś brakuje mi odwagi, żeby je robić :*

Licho_Nie_Spi pisze...

Paniusia z parasolem świetna. Też ostatnio eksperymentowałam z nagrzewaniem...z różnym skutkiem...

siostry dwie pisze...

Świetne! Przepiękne to Twoje maleństwo!

Iwona pisze...

Niesamowite... co można znaleźć w kieszeniach, a jeszcze bardziej, co można z tego zrobić :)

Iwona pisze...

GRATULUJĘ !!! Ja też uważam, że jesteś THE BEST :)

JaMajka pisze...

<3 cuuuuuudne pudeło. Gratuluję Ci bardzo wszystkich ostatnich wydarzeń :) :*