poniedziałek, 29 października 2012

O pewnym wieczorze

Był sobie pewien wyjątkowy wieczór jesienny. W Polsce czas przesunął się o godzinę do tyłu i dzięki temu, Wieczór był jeszcze dłuższy. Inspirował do klejenia. I do wycinania. Był po prostu kwintesencją wieczoru.


ATC powstało dzięki niesamowitej Anne - Julie; dzięki UHK Gallery, gdzie padła propozycja przyjrzenia się  Wieczorowi; oraz dzięki Craft4You, gdzie należało przyjrzeć się ptaszkom (Wyzwanie#12. Praca jest mało scrapowa, ale Pinezka poleca kostki 3D, dzięki którym można robić takie pudełka z cieniami). No i oczywiście dzięki długiemu Wieczorowi...

4 komentarze:

Chasia pisze...

Jak takie cudownosci sie tworzy? Ja POPROSZE O KOREPETYCJE! Pozdrawiam!

siostry dwie pisze...

Niesamowicie klimatyczna praca! Podziwiamy za pomysł i wykonanie:)

magdalena pisze...

Wow, jeśli dłuższy wieczór ma dawać takie efekty, przestawiajmy zegarki co tydzień i niech się dzień miesza z nocą... Klimat pracy jak z filmów Tima Burtona, pięknie.

Joanna G pisze...

To jest ATC? Jak udaje Ci się zmieścić tyle wspaniałości, na tak małej powierzchni? Cudo!