czwartek, 4 października 2012

O pięćdziesięciogroszówce

Była sobie Pięćdziesięciogroszówka, która bardzo nie lubiła swojego imienia. Postanowiła więc je zmienić. I tu z pomocą przyszedł Craft Artwork, który ogłosił, że imię - owszem - ma być inne, całkiem nowe, ale złożone tylko i wyłącznie z liter starego imienia Pięćdziesięciogroszówki.
I tak głowią się Panny Scrapujące, wydziwiają i nieźle się przy tym bawią. A Pinezka wymyśliła to:





Na Bałuckim wyszperała tarcze zegarowe i uciapała się cała ecolinami...
A tak wygląda całe piękne nowe imię:

To jest już drugie imię, jakie wymyśliła Pinezka. Pierwsze jest tu, o.

4 komentarze:

biurkowa pisze...

Szarogęsi - świetne słowo wynalazłaś:) Trochę filozoficzna ta cisza w zegarze:)

Licho_Nie_Spi pisze...

Piękny tag! I napis frapujący...

guru_krolowa pisze...

Santa madonna! uwielbiam Twoje tagi! :D

JaMajka pisze...

<3