poniedziałek, 28 października 2013

O dwóch kółkach... a właściwie półtora

Czasem tak jest, że się wytnie z gazety obrazek niekompletny. Bo reszta była na drugiej stronie, albo był tam jakiś dziwny napis. No, bywa. Tym razem Pinezka prezentuje Pana Franka, który ma w swoim rowerze tylko półtora kółka. Ale za to jeździ tak, że aż się za nim kurzy.

Dalszy ciąg żurnalka tagowego - tym razem zaprasza do Craft-Szafy na nowe wyzwanie.

2 komentarze:

Peninia pisze...

Świetny tag!
Pozdrawiam-Peninia*

biurkowa pisze...

Bywa jeszcze tak, że gdy wytnie się coś z jednej strony, po odwróceniu na drugą okazuje się, że właśnie przecięło się coś znacznie ciekawszego. Jak by nie było pana, który ma półtora kółka, udało ci się uratować:)