wtorek, 2 lipca 2013

O samotności i ciut o samochwalstwie

Lipiec zapowiada się dla Pinezki obiecująco, bo... jej ulubiona marka zaprosiła ją w swoje gościnne progi. Nie trzeba dodawać, że Pinezka:
- padła na cycki
- przeżyła chwilę zwątpienia
- śmiała się jak głupi do sera
- przeżyła kryzys twórczy
- chlapała z wywalonym jęzorem,
aż w końcu zrobiła wpis do żurnala i posłała SODZIE.
Wpis inspirowany najnowszym wyzwaniem żurnalowym SODAlicious. Pinezka zaprasza i zachęca.





Tu można wchodzić i komentować, żeby Pinezce połechtać jej wyrośnięte ego.
(Hahaha i wyszło zupełnie odwrotnie, niż w tytule: jest o samochwalstwie i ciut o samotności)

5 komentarzy:

Mad lenia pisze...

Widziałam już wpis i uważam, że jest cudowny! Brawo!

Iwona create pisze...

Gratulacje!!! Teraz już z czystym sumieniem może Ci sodowa do głowy uderzyć :)))
Żurnalik jak deser lodowo-owocowy... mniam, mniam :)))

Magda Polakow pisze...

Cud miod i orzeszki :) Gratulacje! :*

Magda Polakow pisze...

Cud miod i orzeszki :) Gratulacje! :*

siwka pisze...

mniam! świetny jest ten wpis!