poniedziałek, 22 lipca 2013

O romantyźmie (źmie, źmie, dobrze czytacie)

Prawdziwym wyzwaniem jest dla Pinezki działanie w Craft-Szafie. Dziś rusza tam wyzwanie "z nutką romantyzmu". Było ciężko, ale przypomniała się Pinezce bajka o romantyźmie - Roman, tyś mie dziecko zrobił. Także - Pani od Romana - jest; nitka - jest, a reszta taka trochę mało pinezkowa, ale wyzwanie jest po to, żeby próbować coś nowego. A co!


W związku z tym, że romantyczne prace, to nie jest coś, co kręci Pinezkę, postanowiła zaszaleć i cyknęła fotę pracy z akcesoriami typu: trawka na pierwszym planie. Hehe, kto jest zaskoczony, ten nie widział miny Pinezki.

6 komentarzy:

Marta G pisze...

Lubie Twoje prace i wpisy :)

Muszelia pisze...

Patrz, od razu mi ten Roman przyszedł do głowy hahaha :)

CarmenAlice pisze...

znakomita interpretacja tematu

Iwona create pisze...

Super!
Jakoś nie bardzo mogę się dopatrzyć nie-Pinezkowych elementów... dla mnie ATC jest Pinezkowo-bombowe!

joanna G pisze...

Oj tam, widziałam już bardziej nie-pinezkowe ateciaki, ten jest świetny, a bajka do niego pasuje idealnie ;)))

Belladonna pisze...

Fajniutki ten ateciak!