sobota, 16 marca 2013

O wizytówkowej literce D

Pinezka robi sobie wolne od tworzenia. Taki jakiś miała tydzień z weną, że chyba limit wyczerpała. Dziś króciutko pomajtała niteczką i kleikiem i zrobiła literkę D do swojego wizytownika.



Wizytownik nadal nie ma pudełka, a jest robiony, bo CraftArtwork motywuje.

5 komentarzy:

Brunetka pisze...

Mój wizytownik też się jescze luzem majta :) Fantastyczny ten demon. Jakby na skakance dawał czadu :)

shraddha pisze...

cudny ten Twój demon!! :)
mój wizytownik też nie ma jeszcze określonej formy.. tymczasem spinam kółkami.

druga szesnaście pisze...

doskonale wykorzystałaś Finnowy papier do stworzenia klimatu.

tylko, żeby mi ta przerwa w tworzeniu nie trwałą za długo! ;)

K.C. pisze...

Świetny demon, taki w zasadzie nie straszny, ale przywołujący miłe skojarzenia :)

Aleksandra F. pisze...

Uwielbiam taaakie demony i te Twoje niteczki, które z taką lekkością montujesz w swoich pracach! Ja tez probuję z różnym skutkiem hehe Ostatnio w wymiance inchies na SP, tak bardzo chciałam Cie ponaśladować, że nie zastanawiając się czy pasuje czy nie i tak ją wkleiłam, ale okaze sie jak będzie można wstawić zdjęcia ;)