czwartek, 9 marca 2017

O śniadaniu mistrzów

Niedawno Pinezka była na diecie. O, co to się działo w pinezkowej kuchni, długo by opowiadać. W każdym razie jedno śniadanie było tak zacne, że Pinezka trzasła fotę. I dziś to śniadanie można podziwiać na scrapie, który pyszni się też na blogu Rapakivi, bo dużo tu rapakivowych papierów jest.








Mapka do scrapa jest zacna i zaczerpnięta z blogu The Scrappy Sketches. Bardzo się Pinezce podoba ta mapka. Tak bardzo, że chyba sobie jeszcze jednego scrapa machnie.

3 komentarze:

Ela Noga Sonrisa pisze...

A mnei się bardzo podoba ten scrap! Tylko cały czas siedzę i myślę, co na tych talerzach miałaś;)

Szaneta pisze...

Scrap jest tak fajny, że zazdroszczę :) a poza tym też mnie strasznie ciekawi co na tych talerzach,bo wygląda tajemniczo....? obstawiam ,że na jednym sałątka, ale to czarne coś ...??:)

Tilia pisze...

Smakowity scrap, emanuje dobrą energią :) Super detale.
Dziękuję za udział w wyzwaniu The Scrappy Sketches