środa, 21 sierpnia 2013

O drugim życiu pudełeczka

A to, że Pinezka w śmieciach grzebie - to fakt powszechnie znany. Ale, że jej własny Ojciec wyrzuca takie cuda, to już zakrawa na kpinę. Dobrze, że Pinezka pogrzebała i znalazła pudełeczko po kremie. Pudełeczko zyskało nowe znaczenie - zostało szadołboksem z Irmą - artystką przez duże A.






3 komentarze:

Ilona Konarczak pisze...

To wielka sztuka - ze śmieci tworzyć takie cuda... Podziwiam!!!

dekobzdety pisze...

Jak widać - gdy ktoś ma talent i jest pomysłowy, to ze wszystkiego wyczaruje cudo! :)

Ula pisze...

Śliczne małe cacko :))