Tak, tak, Pinezka jest daleko w tyle z nadrabianiem swojego rocznego travelerka, ale goni, goni... Człowieku, jak ona goni. Aż jej się pacha poci, tak goni. Na razie po majowym wpisie pojawia się ten grudniowy, ale to nie oznacza, że nie zrobi poprzednich. W każdym razie wytyczne na grudzień to były: użyj kolory złotego i czegoś wyciętego maszynką. No i jest! Wszystko ładnie nawiązuje do choinki i bombek, bo wszystkie zdjęcia są okołoświąteczne. Ach, co to były za święta... Jedne z lepszych w pinezkowym życiu!
poniedziałek, 28 grudnia 2020
sobota, 26 grudnia 2020
O ostatnich w tym roku
Ostatnie w tym roku kartki świąteczne to te, które Pinezka zrobiła najpierw i które wysłała do najlepszych z najlepszych. Takie jakieś niebieskie i nieoczywiste świąteczne.
A teraz został do nadrobienia tylko roczny traveler...
piątek, 25 grudnia 2020
O wyzwaniach fotograficznych
Spamu świątecznego ciąg dalszy - dziś kartka, którą trudno się fotografuje, bo jak pokazać na nieruchomym zdjęciu, że tam w środku kartki coś się rusza, coś chrobocze i jest mobilne? No nie da się... W każdym razie adresatka zadowolona z kartki, a to przecież najważniejsze.
Fajna ta baza pod shaker boxa - można ją kupić w Rapakivi
czwartek, 24 grudnia 2020
O odliczaniu do świąt, które już w zasadzie dzisiaj
środa, 23 grudnia 2020
O... Jezu Maria... o tym, że Pinezki strasznie długo nie było
Nie wiem, czy ktoś jeszcze pamięta Pinezkę, ale to ta, która lubi clean and simple i która zaginęła w akcji. Bardzo dawno nic tu nie było dodawane, ale to nie znaczy, że Pinezka próżnowała, o nie. Najpierw wyskakuje z kartek świątecznych, wszak święta już prawie są, a kartki już dawno wręczone.
Dzisiaj będą te na kraftowych bazach:
Kto dotarł tu dzisiaj, a nie dotrze jutro, to Pinezka chciała życzyć wesołych świąt! I oby ten śnieg już spadł, co to miał spaść, bo bałwan się chłodzi!
piątek, 11 września 2020
O randce
Trudno napisać tu coś mądrego, kiedy o mądrość trudno w dzisiejszych czasach, zwłaszcza, że wrzesień upływa Pinezce na diecie Dąbrowskiej, kiedy to 90% myśli zaangażowanych jest w planowanie posiłków, ich przygotowanie i jedzenie. Ale w wolnych chwilach ogląda filmiki Heby Alsibai i się nimi mocno inspiruje (co widać), a co!
Pewnego wieczoru, piekąc jabłuszka z cynamonem, Pinezka przejrzała zdjęcia w telefonie i się okazało, że całkiem dużo zdjęć ma z jedzeniem w roli głównej. To takie samobiczowanie się, kiedy je się 800 kalorii dziennie i ogląda zdjęcia pizzy neapolitańskiej, albo randki, podczas której jadło się wielką bajaderkę. Z tej właśnie randki pochodzi to zdjęcie, które dziś wylądowało w travelerku.
Dużo tu dodatków od Rapakivi, bo to praca przygotowana na ich blog - klik.
środa, 26 sierpnia 2020
O Marii Janion i Hebie Alsibai
Dziś hołd dla Marii Janion, której książka "Kobiety i duch inności" wpłynęła na rozwój Pinezki w wieku nastoletnim. Bez tej książki Pinezka nie byłaby tym, kim jest. Więc Pinezka postanowiła zainspirować się wpisami do travelerków Heby Alsibai (czy to imię się odmienia?) i zrobić wpis ze zdjęciem Pani Marii i jednym z trafnych cytatów.
Dodatkowo wpis zachęca do wzięcia udziału w wyzwaniu bingo na blogu Rapakivi. Do niedawna Pinezka nie lubiła wyzwań typu bingo, ale wydaje się, że teraz zaczęła łapać o co w nich chodzi i powoli je zaczyna darzyć cieplejszym uczuciem.
środa, 19 sierpnia 2020
O tak zwanym eko
Jakoś tak jest na świecie, że jak papier jest kraftowy, to się kojarzy z ekologią. W sumie ciekawe, czy on jest barwiony na taki brąz, czy to po prostu zmiotki z podłogi i prawdziwe eko...
Enyłej, Pinezka dziś ma kartkę zrobioną na papierze kraft. Wszystkie materiały są od Rapakivi.

















































