wtorek, 12 kwietnia 2016

O ujarzmianiu ecolin

Pinezka się poszła dokształcać do Karoli Witczak na warsztaty. I dzięki niej - okiełznała ecoliny. Bardzo jej się podoba ten efekt, chociaż został pewien niedosyt. Bo chciała Pinezka okiełznać też kwiaty i zrobić takiego słitaśnego, kwiatkowego, różowo-żółtego scrapa na bogato. A jak zwykle złapała szarą ecolinę i wymyśliła taką kompozycję, że Karola powiedziała "nie". 
I teraz już Pinezka wie, że kwiaty to zupełnie nie jej bajka i nie ma się co oszukiwać i wciskać kwiaty na siłę. Jak się jest Pinezką - trzeba robić po pinezkowemu!
Najpierw praca prosto z warsztatów:

A później lekko podrasowana czarnym cienkopisem, grafitową nitką i czarnymi kropkami




Dziwnie się robiło scrap z takim wielkim, gigantycznym zdjęciem. To znaczy zdjęcie jest normalne, tylko Pinezka zawsze bierze takie małe, maluteńkie. Ale takie też jest fajne. Chyba. Czy nie?

piątek, 8 kwietnia 2016

O powitaniu na świecie... kota

Oj dawno tu Pinezki nie było, dawno... Ale trzeba się zabrać za odgruzowanie bloga, nie ma co.
Dziś - kartki z kotem z fajnych nowych papierów ("Witaj na świecie") od Piątku Trzynastego. Pinezka lubi takie papiery. I Pinezka lubi koty, więc - są i koty.




Wykaz papierów można zobaczyć tu - klik. A kartki niedługo trafią na koci bazarek, także będzie można sobie taką sprawić.

poniedziałek, 21 marca 2016

O kolejnych króliczkach

Bo to było tak: skończyły się króliczki, a została po nich baza tekturowa. No i nie można jej było, ot tak, wyrzucić. Jak zrobić taką tekturkę można zobaczyć na blogu Rapakivi.
A tymczasem się okazuje, że kartki wielkanocne nie muszą być żółto-zielone. Mogą być nawet i różowe. Kto bogatemu zabroni.





Kartka w różu się zgłasza na 14 wyzwanie I like challenges

niedziela, 20 marca 2016

O króliczkach

A bo święta idą, to króliki być muszą. Takie proste kartki z papierów Rapakivi.




wtorek, 15 marca 2016

O tym, że fajnie jest być Pinezką

Na blogu Scrapki-wyzwaniowo znów królują klucze. Ostatnio Pinezka zrobiła wpis o wykluczeniu, tym razem - nie dała ani jednego klucza, tylko... dziurkę od klucza. Ha! Ma się tę kreatywność, co nie? I tym razem scrap z gębą pinezkową. I z odrobiną różu. I kwiatków. No, co? - wiosna idzie...





W tym wyzwaniu są fajne nagrody do zgarnięcia, więc jak macie jakieś stare klucze, to Pinezka zachęca.

piątek, 11 marca 2016

O zosiach-samosiach

Miała się Pinezka spotkać z Brunetką i wspólnie na odległość pożurnalować, ale się Brunetka nie stawiła. Więc Pinezka sama sobie pożurnalowała. O zosiach-samosiach. Bo jakoś tak wychodzi, że Pinezka jest taką zosią-samosią, wszystko sama. Tak czasem bywa w życiu.
Wpis z feminką dla UHK-Gallery.





sobota, 5 marca 2016

O kolejnym powrocie

I znów Pinezka wraca. Tym razem wraz z nowymi papierami od Piątku Trzynastego - są naprawdę niesamowite! 
A zdjęcie z romantycznego walentynkowego wypadu nad jezioro!





Mapka zaczerpnięta z blogu Diabelski Młyn. Się zgłasza tam na wyzwanie mapkowe.