poniedziałek, 4 listopada 2013

O pinezkowym październiku

Się Pinezka zastanawiała, jaki ten październik dla niej był. Tak ogólnie. I co w nim było najważniejsze. No bo bez sensu pisać, że doły, że brak czasu, że nerwy, że decyzje o odejściach. Nie. Najważniejsze było to, że...




I tu trzeba nadmienić, że roczny żurnal powstaje dzięki genialnemu pomysłowi UHK-Gallery, bardzo dobry pomysł, żeby podsumować caaały długi i męczący miesiąc na jednym wpisie - wyciąga się korzystną jego kwintesencję.

niedziela, 3 listopada 2013

O przedłużającym się napięciu

Jak się komuś przedłuża napięcie - to jest źle! Ale jak się dwóm osobom przedłuża  -to jest gorzej niż źle. A jeszcze jak jedna z nich ma fazę, że zapomina, na kiedy się umówiła z tą drugą osobą - to już tylko siąść i płakać. Bru! Pinezka przeprasza za poślizg!
Dziś w BRUdnoPIsowym kolektywie żurnalowym, wpis o przedłużającym się napięciu przedmiesiączkowym. Uff. Klik do pracy Brunetki.


piątek, 1 listopada 2013

O tym, o czym się nie śniło Sokratesowi

Pinezka wspina się na wyżyny absurdu, chyba po to, żeby zrównoważyć prozaiczną pracę, którą wykonuje 5 dni w tygodniu. Proszę Państwa - oto nowe wcielenie Sokratesa!



Pinezka zaprasza na nowe wyzwanie działu ATC na Scrapujących Polkach!

czwartek, 31 października 2013

O strachu

Pinezka zaprasza do zmierzenia się ze swoim strachem na blogu Scrapki-wyzwaniowo. Ona pokazuje jeden ze swoich - dość prozaicznych - strachów - strach przed dentystą. Co prawda powinien to być ginekolog, bo Pinezka sto razy bardziej woli iść na kanałowe do dentysty, niż na usg dopochwowe do ginekologa, ale jakoś tak "czy ginekolodzy to sadyści" dziwnie brzmiało. Z podtekstem jakby.


poniedziałek, 28 października 2013

O dwóch kółkach... a właściwie półtora

Czasem tak jest, że się wytnie z gazety obrazek niekompletny. Bo reszta była na drugiej stronie, albo był tam jakiś dziwny napis. No, bywa. Tym razem Pinezka prezentuje Pana Franka, który ma w swoim rowerze tylko półtora kółka. Ale za to jeździ tak, że aż się za nim kurzy.

Dalszy ciąg żurnalka tagowego - tym razem zaprasza do Craft-Szafy na nowe wyzwanie.

niedziela, 27 października 2013

O samochwale słów kilka

Dziś się trochę Pinezka napuszy i ogłosi wszem i wobec, że...

I zaprosi jeszcze na rozdawajkę do Stemplla&Kartoona - klik

sobota, 26 października 2013

O tym, co można mieć w brzuchu

W brzuchu można mieć: obiad, grające marsza kiszki, albo motyle. Tu - brzuch zrobiony z rolki po taśmie dystansowej. Z czego jeszcze? - można zobaczyć na blogu Scrappo




Inspiracją była ta pusta rolka, której Pinezka nie miała serca wyrzucać, oraz wyzwanie działu AA/MM na Scrapujących Polkach. Dziewczynka z motylkami siedzi grzecznie w roślince. Dobrze jej tam się siedzi.